Przejdź do wersji tekstowej
A++ A+ A A A A A

Rodzinny Festyn

2013.06.05



 Festynu Rodzinnego "Kornelówki" nie byłoby, gdyby nie zapał i inspiracja przede wszystkim Rodziców!
Przez wiele miesięcy zbierano rożne pomysły, odbywały się spotkania z dyrekcją, poszukiwano sponsorów. Były propozycje na grillowanie kiełbasek, sprzedaż ciastek pieczonych przez mamy, edukacyjne pokazy. Ostatecznie wykrystalizował się program…
 31 maja 2013 r. od godziny 15.00 do 19.00 na terenie Olszynek, w amfiteatrze i na Orliku wiele się działo…
Równolegle toczyły się występy artystyczne, rozgrywki sportowe, pokazy profilaktyki. Zagościło piękno słowa w przedstawieniu teatru GrupyT pt. „Magiczny kapelusz”, czarująca muzyka w wykonaniu Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych, artyzm tańca „Mażoretek” i taneczno – wokalny popis „Maryni”. Zabawy sportowe odbywały się na terenie Orlika. W każdej chwili można było podejść do stanowisk Straży Granicznej, Ochotniczej Straży  Pożarnej, Policji, Służby Więziennej.  Obecność przedstawicieli tych formacji miała służyć kreowaniu postaw i umiejętności zachowania bezpieczeństwa przez dzieci, przełamania strachu przed tymi, którzy służą fachową pomocą. Powodzeniem cieszyły się dmuchane zamki i wodne kule.
Rada Rodziców ufundowała dla każdego ucznia napój i batonik, a kto był bardzo głodny mógł skorzystać z profesjonalnej kuchni lub spożyć obowiązkową na festynach watę cukrową.
Festyn przede wszystkim stał się spotkaniem o charakterze rodzinno – szkolnym, na którym każdy mógł znaleźć dla siebie coś ciekawego: miłą rozrywkę, element edukacji profilaktycznej, sportową rekreację, loteryjne „szczęście”,  ryzyko aukcji.
Udział w imprezie mogli wziąć wszyscy uczniowie, ich rodzice, opiekunowie, dziadkowie, najbliższa rodzina, nauczyciele oraz pracownicy administracji i obsługi SP2. Wcześniej każdy uczeń zaniósł do domu oficjalne zaproszenie, na którym rodzic/opiekun musiał zdeklarować, czy idzie z dzieckiem na Festyn, czy opiekę powierza np. dziadkom, czy w przypadku, kiedy byłby wówczas w pracy, oczekuje opieki wychowawcy. Cieszy ogromnie fakt, że 87% rodziców zadeklarowało swoją obecność (lub obecność dziadków) wraz z dziećmi. To chyba znaczy, że spodobał się pomysł takiej wspólnej imprezy. Pozostali uczniowie spotkali się z wychowawcami przy budynku Szkoły, a następnie pod ich czujnym okiem spacerem dotarli do Olszynek, gdzie bawili się na Festynie. Każdy uczeń miał swój identyfikator, który tym najmłodszym posłużył także do notowania wyników sportowych konkurencji i losowania nagród podczas uroczystego apelu z okazji Święta Szkoły. Również nauczyciele i pracownicy Szkoły mieli identyfikatory, aby być łatwo rozpoznawalnym wśród uczestników imprezy.
Deszczowo – burzowa aura ostatnich dni na czas Festynu „zawiesiła oręż” i wyszło słońce. Ukazujące się na niebie raz po raz ciemne chmury nie były w stanie spowodować skrócenia kolejnych punktów programu ani zmniejszenia zainteresowania rozbawionych i podekscytowanych uczestników. Majestatyczna Puszcz Notecka "czerniła się na kształt ogromnego gmachu”, by ostatecznie na czas zakończenia rozświetlić się nad Olszynkami pięknym zachodem słońca.

Szczere podziękowania należą się wszystkim uczestnikom, współorganizatorom, a zwłaszcza Wronieckiemu Ośrodkowi Kultury, który, jako Gospodarz terenu, zapewnił nagłośnienie, opłaty dla ZAIKSu, a nawet przenośne toalety i kosze na śmieci.