Przejdź do wersji tekstowej
A++ A+ A A A A A

„Kolorowy Potwór”

2019.02.07



Kolorowy Potwór mieszka w każdym z nas, a właściwie to nie w nas, tylko w naszej głowie. Czasami mieszają mu się emocje, nie wie, co myśleć i jak nazwać uczucia. Jak rozpoznać złość? Po tym, że jest dzika jak ogień i że trudno ją ugasić. A co się dzieje, kiedy się boisz? Anna Llenas tłumaczy potworowi: „Robisz się wtedy malutki i nieważny. Myślisz, że nie dasz rady zrobić tego, o co cię proszą”. A gdy ogarnia nas spokój lub szaleńcza radość? Na te i inne pytania staraliśmy się dzisiaj odpowiedzieć w nietypowy sposób.

Kolorowy Potwór przygotował dla nas niespodziankę: zostawił nam wielki słój, list oraz mnóstwo kolorowych śladów, które prowadziły nas do ukrytych w rożnych częściach naszej szkoły listów z zadaniami. Za każdą poprawną odpowiedź otrzymaliśmy „kłaczek” w jednym z sześciu kolorów – symbolizujących nasze emocje. Było demonstrowanie cichego chichotu, rzucanie kostką smutku, mówienie sobie miłych rzeczy. A na koniec…No właśnie, na końcu miała być niespodzianka – i tu ktoś zrobił nam psikusa, musimy poczekać do jutra.

Elwira Garstecka